Essenceizm 8 - “Rzeczywistość z tego i mnie z tego świata”

 

Część 4 – Rzeczywista nadzieja tego świata

28. Zakodowanie istnienia w stworzeniu

29. Rzeczywisty sens życia człowieka

30. Wieczność jako właściwy stan człowieka

31. Małe marzenia zwykłego człowieka

32. Nadzieja na narodzenie się na nowo

33. Cała nadzieja w procesie zbawienia

34. Odpowiedzialność ludzi za przyszłość

35. Misja odpowiedzialności za świat

36. Nowatorstwo teorii wiecznego istnienia

Zakończenie  -  Mój duchowy testament

 

Warto robić to, co ja robię…

Warto robić to, co ja robię, gdyż w przeciwieństwie do mnie większość ludzi bezrefleksyjne przyjmuje wizje Boga przekazywane im przez światowe religie albo w ogóle nie uznaje Jego istnienia.

Warto robić to, co ja robię, gdyż w przeciwieństwie do mnie prawie nikt nie interesuje się zrozumieniem wieczności człowieka w postaci jego osoby duchowej.

Warto robić to, co ja robię, gdyż w przeciwieństwie do mnie większość ludzi myśli tylko o przeżyciu życia fizycznego, o istnieniu tylko w obecnej cywilizacji oraz o przekazaniu życia swoim potomkom.

Warto robić to, co ja robię, gdyż w przeciwieństwie do mnie większość wyznawców światowych religii czeka na to, aż ich bóg sam zlikwiduje zło i zapoczątkuje idealny świat.

Warto robić to, co ja robię, gdyż w przeciwieństwie do mnie prawie nikt nie bierze poważnie pod uwagę, że panującym bogiem tego świata jest Szatan, zamiast naszego Stwórcy: Bytu Pierwoistnego.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Wizja wieczności  “ISTOTA”