Rozdział 34

Odpowiedzialność ludzi za przyszłość

Moje opracowania essenceizmu dotykają nie tylko problemu odpowiedzialności za stan naszego świata, ale również ważnej odpowiedzialności za jego przyszłość. W wyniku analizy tego stanu powstało szereg wniosków, które wpłynęły na treść obecnego opracowania. Główny dotyczy odpowiedzialności za powstanie zła, które na samym początku dziejów zniszczyło koncepcję rzeczywistości wywodzącą się od Stwórcy. Opisałem to w drugiej części tej książki. Dalsze wnioski dotyczą przeprowadzenia procesu naprawy stanu świata, co, jak zostało wyjaśnione, dotyczy rzeczywistości mającej swoje stałe źródło w aktywnym działaniu Szatana. Ponieważ w pierwszej części opracowania wykazałem, że Byt Pierwoistny nie zna zła i nie ma nic wspólnego z jego powstaniem, to usunięcie zła pozostaje odpowiedzialnością ludzkości. Oczywiście ludzie mogą liczyć na trudne do określenia wsparcie ze strony aniołów, ale jest to osobny temat. Analiza tak pojętej odpowiedzialności dotyczy zatem naszej przyszłości. Poza tym chodzi jeszcze o to, kto wśród nas ma prowadzić odnowę świata: ludzie wiary, naukowcy, politycy, biznesmeni, działacze społeczni, czy może jeszcze ktoś inny?

Ogólnie wiadomo, że politycy, biznesmani, działacze społeczni, naukowcy skupiają się na codziennym trwaniu naszego świata, a zatem powinni mieć kogoś, kto mógłby wyjaśnić im, jak powinni pokierować swą działalnością, aby miała wpływ na eliminację zła. Dzięki temu mogliby oni uczestniczyć w przywróceniu pierwotnego stanu świata. W ten sposób dochodzimy do zastanowienia się nad rolą przywódców wyznań religijnych. Według mojego systemu mają oni ważną odpowiedzialność za przywrócenie stanu dobra przynależnego ludzkości. Mam nadzieję, że wreszcie dotrze do nich pełna świadomość powagi ich misji.

Niestety, na razie widać bezczynność duchownych w obliczu potrzeby zbawienia świata. Ich postawa w większości przypadków oznacza wiarę w urojonego boga, który ma według nich sam rozwiązać problem istnienia zła, dokonując jego likwidacji. Ma On także samodzielnie doprowadzić do powstania dobrego, a nawet idealnego świata. Ta postawa ludzi wiary jest największą duchową porażką naszej cywilizacji, co też powoduje, że przez jej tysiące lat nic się nie zmienia.

W tej sytuacji pozostaje apelować do pozostałych członków społeczeństwa. Nie ukrywam, że jednym z celów teorii wiecznego istnienia oraz tworzącemu ją systemowi essenceism jest pobudzenie naukowców, aby użyli wiedzy i doświadczenia w celu przywrócenia nam takiej harmonii w stosunkach międzyludzkich, jaka panuje w ramach praw fizyki i innych nauk przyrodniczych. Dodatkowo moja teoria oraz system chcą pobudzić ośrodki akademickie do zaangażowania się w edukację dobra dla ludzkości.

Chcąc zacząć od siebie, przyjmuję odpowiedzialność za publikowaną przez siebie wiedzę, chociaż moje możliwości ograniczają się jedynie do prezentowania systemu essenceizm oraz wniosków z teorii wiecznego istnienia. Nawet przy małym zainteresowaniu wiedzą o istnieniu Bytu Pierwoistnego i o Jego prawdziwej rzeczywistości dla ludzkości, będę ją propagował póki starczy mi sił i nigdy nie przerwę mojego działania.

 

 

 

 

 

 

 

 

 Wizja wieczności  “ISTOTA”